Zara, Valentino, Dolce & Gabbana – przykłady marek, które poradziły sobie z wizerunkową wpadką

Lifestyle
Zara, Valentino, Dolce & Gabbana – przykłady marek, które poradziły sobie z wizerunkową wpadką
Potrzebujesz ok. 5 min. aby przeczytać ten wpis

Wizerunkowa wpadka – to koszmar wielu firm. Okazuje się jednak, że nawet największym markom trudno się przed tym uchronić. Jak z takim problemem poradziły sobie Zara, Valentino czy Dolce&Gabbana?

O kryzysach wizerunkowych zaczęło się więcej mówić po słynnej “aferze metkowej” naszej rodzimej marki Veclaim, której właścicielką jest znana blogerka Jessica Mercedes. Klienci, kupując drogie koszulki byli przekonani, iż otrzymują towar najwyższej jakości, który rzecz jasna został wyprodukowany w Polsce. Okazało się jednak, że są to T-shirty z Chin. Kłamstwo odkryła stylistka Karolina Domaradzka, pokazując na swoim Instagramie, że pod metką Veclaim znajduje się chiński znaczek. W internecie zawrzało, a klienci nie kryli oburzenia. Jakie konsekwencje poniesie marka? Wciąż jeszcze nie do końca wiadomo, aczkolwiek eksperci podejrzewają, że wpadka może zostać Mercedes wybaczona, chociaż niesmak z pewnością pozostanie, a klientki będą uważnie patrzeć jej na ręce. 

Wizerunkowe wpadki zaliczyły takie marki jak Zara, Valentino, Dolce&Gabbana. Jak one sobie z nimi poradziły i czy poniosły duże straty?

Co zrobiła Zara?

Któż z nas nie zna Zary? To jedna z popularniejszych sieciówek, uwielbiana głównie przez kobiety. Ta marka w 2016 r. zmierzyła się z dość sporym problemem, bowiem oskarżono ją o plagiat. Hiszpańska marka miała za bardzo zainspirować się projektami należącymi do projektantki Tuesday Bassen z Los Angeles. Artystka pokusiła się nawet o porównanie własnych ozdób z tymi z Zary. Sieciówka co prawda zmieniła część projektów, jednak wiele osób dostrzegło podobieństwa. Firma nie zachowała się jednak zbyt uprzejmie i w odpowiedzi na zarzuty projektantki odpowiedziała jej, że nie ma raczej szans na wygraną w sporze z taką korporacją, a poza tym tego typu projekty są popularne i powszechne. 

Niedawno zarzut pod adresem Zary zamieściła w mediach społecznościowych Kasia Tusk. Okazało się, że marka wykorzystała bez jej zgody zdjęcie – zmieniając jedynie poduszki na te własnej produkcji. 

Dolce&Gabbana też zaliczyło wpadkę

Dolce&Gabbana to włoski dom mody, który stworzyli Domenico Dolce i Stefano Gabbana. Marka powstała we Włoszech w 1985 r. i przez lata wypracowała sobie niezwykle silną pozycję w świecie mody. Odzież sygnowaną ich logo noszą m.in. Madonna, Victoria Beckham czy Johnny Depp. Firma oprócz ubrań oferuje także perfumy i kosmetyki. 

Mimo swojej potęgi i ta marka zaliczyła tzw. „wtopę”, a w swojej historii miała ich nawet kilka. W 2018 roku oskarżono ją o rasizm. A wszystko przez kampanię #DGLovesChina, która chciała pokazać szacunek dla kultury azjatyckiej, a pokazała coś zgoła odmiennego. W reklamie pojawia się azjacka modelka, która miała na sobie sukienkę włoskiej marki i próbowała jeść pałeczkami włoskie potrawy, a dodatkowo pouczana była przez narratora. Miało wyjść zabawnie, a wyszło niezręcznie. Chińczycy bardzo negatywnie odebrali ten spot i oskarżyli markę o rasizm. Afera była na tyle poważna, że odwołano nawet pokaz w Szanghaju, który miał być najważniejszym punktem całej kampanii. 

Co zrobiła firma? Niewiele, bowiem nawet nie wystosowali oficjalnych przeprosin w tej sprawie. Poza tym Stefano miał też wysyłać wiadomości do osób, które krytykowały kampanię, jednak projektanci zaprzeczyli temu, mówiąc, że ich konta w mediach społecznościowych przejęli hakerzy. 

Valentino też miał wizerunkowy problem

Valentino to również dom mody z Włoch. Powstał w 1960 r. Twórcą tej marki jest Valentino Garavani. Klientami marki były m.in. Elizabeth Taylor czy Jacqueline Kennedy Onassis. Marka w 2016 r. stworzyła kolekcję, która była, a raczej miała być ukłonem dla afrykańskich uchodźców. Projekty zostały stworzone przez Pierpaolo Piccioli oraz Maria Grazia Chiuri. Celem było pokazanie tolerancji do tradycji i kultury afrykańskiej, jednak intencje zostały odebrane zupełnie inaczej. Uznano, że kolekcja jest „kulturowym zawłaszczeniem”, a nie inspiracją. Aczkolwiek trzeba przyznać, że projekty były naprawdę dopracowane i robiły wrażenie. Jednak brak odpowiedniego kontekstu całości, prezentowanie ubrań na białoskórych modelkach, gdzie rdzenni mieszkańcy Kenii stanowili jedynie tło zostało bardzo źle odebrane. Projektanci nie do końca rozumieli dlaczego ich praca została odebrana w ten sposób i próbowali się tłumaczyć. Czy skutecznie? Chyba tak, bowiem z biegiem lat błąd ten odszedł już w zapomnienie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Po 16 latach powróci „Seks w wielkim mieście”! Niestety, nie w pierwotnej obsadzie
Po 16 latach powróci „Seks w wielkim mieście”! Niestety, nie w pierwotnej obsadzie
Serial „Seks w wielkim mieście” powraca po długiej przerwie. Dowiedz się, jak będzie wyglądała obsada!
Te kosmetyki stosuje Kendall Jenner – teraz kupisz je także w Polsce!
Te kosmetyki stosuje Kendall Jenner – teraz kupisz je także w Polsce!
Chcesz wyglądać niczym Kendall Jenner? Cieszyć się naturalnym, eleganckim wyglądem? Nic trudnego, kosmetyczni ulubieńcy modelki są dostępni na polskim rynku.
Najciekawsze stylizacje z gali Oscarów!
Najciekawsze stylizacje z gali Oscarów!
Sprawdź, które gwiazdorskie kreacje zrobiły największe wrażenie podczas Oscarów!
Ostatnie wpisy